Czy piaskowanie usuwa całą rdzę? Gdzie strumień dociera, a gdzie nie

Opublikowano · MAT-MAL Lakiernia Proszkowa

Piaskowanie usuwa całą rdzę z powierzchni, do której dolatuje strumień ścierniwa, i doprowadza stal do stopnia czystości Sa 2,5 albo Sa 3, czyli do jednolitego, gołego metalu. Zostaje tam, gdzie ścierniwo nie wejdzie: we wnętrzu zamkniętych profili, w szczelinie między skręconymi blachami i na dnie wąskich wżerów.

Stalowa tablica z wyciętym napisem i rysunkiem psów, surowa blacha z nalotem przed piaskowaniem w hali MAT-MAL w Częstochowie
Surowa blacha z nalotem i przebarwieniami. Taki arkusz po piaskowaniu robi się jednolicie szary i matowy na całej powierzchni.

Kiedy piaskowanie usuwa całą rdzę bez reszty

Strumień sprężonego powietrza z ziarnem uderza w metal i zdziera wszystko, co leży na wierzchu. Na otwartej powierzchni, takiej jak płaskownik, rura od zewnątrz, kątownik, brama czy rama maszyny, rdza schodzi całkowicie. To samo dotyczy starej farby, zgorzeliny po walcowaniu i przypaleń wokół spoin.

Dobrze widać to na rdzy płatowej. Ta, która odchodzi płatami i puchnie pod starym lakierem, znika najszybciej, bo jest luźna. Dłużej trwa cienka, twarda warstwa zgorzeliny, która wygląda niewinnie, a trzyma się stali mocniej niż rdza.

Po obróbce element ma jednolity, matowy kolor bez rudych plam. U nas między piaskowaniem a malowaniem jest inspekcja: sprawdzamy narożniki i spoiny, bo tam najczęściej zostaje niedoczyszczone miejsce. Jak opisuje się sam stopień czystości i czym różni się Sa 2 od Sa 3, rozpisaliśmy przy piaskowaniu konstrukcji stalowych.

Gdzie rdza zostaje mimo piaskowania

Ścierniwo leci po prostej. Rdza, do której nie ma prostej drogi, zostaje. W praktyce są cztery takie miejsca i każde z nich warto znać, zanim oddasz element do roboty.

Ostatnia rzecz jest mniej oczywista. Wżer na stali, która stała przy drodze albo na wybrzeżu, ma w sobie sole. Nie widać ich, a po pomalowaniu ściągają wilgoć pod powłokę. Dlatego przy wycenie warto powiedzieć, gdzie element pracował.

Wżery i dziury: piaskowanie nie odda metalu, który zjadła korozja

To najczęstsze rozczarowanie przy odbiorze. Klient przywozi bramę pokrytą grubą warstwą rdzy i liczy, że pod spodem jest zdrowa stal. Czasem jest. Czasem rdza była jedynym, co trzymało kształt, i po piaskowaniu w ramie pojawiają się dziury.

Piaskowanie nie robi tych dziur. Ono je pokazuje. Rdza zajmuje więcej miejsca niż stal, z której powstała, więc z daleka element wygląda na pełny. Kiedy ją zdjąć, zostaje tyle metalu, ile naprawdę przetrwało.

Co wtedy? Jeśli ubytki są drobne, a element nie przenosi obciążenia, zwykle idzie dalej pod powłokę. Jeśli przerdzewiało coś nośnego, element najpierw musi trafić do naprawy. Spawaniem i naprawą konstrukcji nie zajmujemy się, więc taki element wraca do Ciebie albo do ślusarza, a do nas przyjeżdża po naprawie. Malowanie przeżartego profilu nie ma sensu, bo powłoka nie dołoży mu wytrzymałości.

Perforowane blachy stalowe zawieszone na wieszakach lakierniczych po przygotowaniu powierzchni w lakierni MAT-MAL w Częstochowie
Blachy perforowane na wieszakach. Przy elementach z otworami strumień prowadzi się z kilku stron, żeby krawędź każdego otworu była czysta.

Rdza wraca po piaskowaniu, jeśli stal zbyt długo czeka

Świeżo wypiaskowana stal jest goła i chropowata. Łapie wilgoć z powietrza. W wilgotnym powietrzu pierwszy rudy nalot potrafi pojawić się tego samego dnia. To tak zwana rdza nalotowa: cienka, równa, z daleka prawie niewidoczna. Pod proszkiem zachowuje się jak warstwa rozdzielająca i powłoka trzyma się jej, a nie metalu.

Dlatego piaskowanie i malowanie prowadzimy jako jeden ciąg pod jednym dachem przy ul. Łomżyńskiej 50 w Częstochowie. Element wjeżdża zardzewiały, przechodzi przez kabinę, inspekcję i od razu trafia pod proszek i do pieca, gdzie powłoka wypala się w 180-200°C. Nie stoi między dwoma zakładami ani nie jedzie przez pół miasta na przyczepie.

Jeśli chcesz samo czyszczenie, bez malowania, też to zrobimy. Przy odbiorze usłyszysz wtedy wprost, że stal trzeba zabezpieczyć jeszcze tego samego dnia. Szerzej o tym, ile wytrzymuje powłoka położona na dobrze przygotowaną stal, piszemy w tekście o trwałości powłoki proszkowej.

Masz zardzewiały element i nie wiesz, czy pod spodem jest jeszcze metal? Wyślij zdjęcia przez stronę piaskowania w Częstochowie, a powiemy, co da się z niego wyciągnąć.

Jak sprawdzić element, zanim go przywieziesz

Pięć minut z wkrętakiem i latarką mówi więcej niż zdjęcie z daleka. Sprawdź:

  1. czy wkrętak wchodzi w rdzę przy dolnych krawędziach, stopkach słupków i miejscach, gdzie stoi woda;
  2. czy profile są zamknięte, czy mają otwory na końcach;
  3. gdzie są zakładki, nakładki i spoiny przerywane;
  4. czy element ma gwinty, zawiasy albo części, których nie wolno piaskować;
  5. z czego jest zrobiony.

Ostatni punkt ma znaczenie, bo piaskujemy wyłącznie metal: stal zwykłą, aluminium, żeliwo, miedź i jej stopy. Ścierniwo, czyli piasek kwarcowy albo granulat stalowy, dobieramy do materiału i do tego, ile rdzy na nim siedzi. Przy żeliwie zasady są łagodniejsze, a przy aluminium rdzy w ogóle nie ma, tylko tlenek i stara farba.

Autor wpisu

Mateusz Polański

Właściciel

Właściciel lakierni proszkowej MAT-MAL w Częstochowie. Malowanie proszkowe i piaskowanie konstrukcji stalowych, elementów aluminiowych i podwykonawstwo dla firm z regionu.

+48 794 784 998 · kontakt@mat-mal.pl

Najczęstsze pytania

Czy po piaskowaniu trzeba jeszcze stosować odrdzewiacz?

Na otwartej powierzchni oczyszczonej do gołego metalu nie, a chemia pod proszkiem tylko przeszkadza. Odrdzewiacz ma sens w miejscach, do których ścierniwo nie dotarło, na przykład w szczelinie między blachami. Lepiej jednak takie połączenia przed robotą rozebrać.

Czy piaskowanie osłabia zardzewiałą stal?

Zdrowej stali praktycznie nie ubywa, bo ścierniwo zdejmuje rdzę i zostawia drobną chropowatość. Osłabiona była stal, którą wcześniej zjadła korozja. Piaskowanie tylko to ujawnia, dlatego elementy nośne po oczyszczeniu warto obejrzeć, zanim pójdą pod powłokę.

Czy da się wypiaskować rdzę z wnętrza rury?

Krótką rurę z otwartymi końcami częściowo tak. Długiego, zaspawanego profilu od środka nie. Jeśli wnętrze ma znaczenie, powiedz o tym przy wycenie, a ustalimy, co z tym zrobić.

Ile czeka się na element po piaskowaniu i malowaniu?

Standardowo 2-5 dni roboczych, a przy pilnych zleceniach 1-2 dni. Dokładny termin podajemy razem z wyceną, po obejrzeniu zdjęć.

Zadzwoń pod +48 794 784 998 albo wyślij zdjęcia z obu stron elementu. Bezpłatną wycenę piaskowania razem z malowaniem proszkowym przygotujemy tego samego dnia, a kwota jest netto, bo firma jest zwolniona z VAT.