Opublikowano: · MAT-MAL Lakiernia Proszkowa

Aluminium powlekane proszkowo — ile naprawdę trzyma powłoka i od czego to zależy

Aluminium powlekane proszkowo wytrzymuje na zewnątrz zwykle 15–20 lat bez utraty koloru i ochrony, a przy dobrym przygotowaniu powierzchni nawet dłużej. W środowisku przemysłowym albo nad morzem ten czas skraca się do 10–15 lat. O różnicy nie decyduje sam proszek, tylko to, co zrobiono z metalem zanim trafił do kabiny.

Elementy powlekane proszkowo na żółto, zawieszone na wieszakach w kabinie lakierni MAT-MAL w Częstochowie
Partia elementów po malowaniu proszkowym, jeszcze na wieszakach. Jeden kolor, jedna komora, jedno wypalanie — stąd bierze się powtarzalność odcienia.

Ile trzyma powłoka proszkowa na aluminium?

Warstwa proszku na aluminium ma zwykle 60–80 mikrometrów grubości. To niewiele ponad grubość ludzkiego włosa, a jednak ta warstwa odpowiada za wszystko: kolor, odporność na UV, ochronę przed korozją i to, jak element wygląda po dziesięciu latach na elewacji.

Aluminium ma tę przewagę nad stalą, że samo z siebie nie rdzewieje — pokrywa się cienką warstwą tlenku, która je chroni. Problem w tym, że ta sama warstwa tlenku bywa najgorszym podłożem pod lakier, jeśli się jej wcześniej nie usunie i nie zastąpi kontrolowaną warstwą konwersyjną. Powłoka położona na surowy tlenek trzyma się dobrze przez rok albo dwa, a potem zaczyna schodzić płatami przy krawędziach.

Trzy rzeczy, które skracają żywotność powłoki

Z tego, co realnie wraca do nas do poprawki, wyłania się krótka lista.

Pierwsza pozycja z tej listy to powód, dla którego przygotowanie zajmuje u nas więcej czasu niż samo malowanie. Więcej o tym etapie napisaliśmy przy okazji piaskowania aluminium — przy tym metalu ścierniwo i ciśnienie dobiera się inaczej niż dla stali, bo łatwo odkształcić cienką ściankę profilu.

Czym różni się aluminium powlekane proszkowo od anodowanego?

Anodowanie to elektrochemiczne pogrubienie naturalnej warstwy tlenku. Kolorystyka jest tam ograniczona do odcieni metalicznych i brązów, za to warstwa jest twarda i wtopiona w materiał. Powlekanie proszkowe daje pełną paletę RAL, dowolny stopień połysku i strukturę — od gładkiej po gruboziarnistą.

W praktyce wybór wygląda tak: potrzebujesz konkretnego koloru z projektu albo kolor ma pasować do reszty partii — idziesz w proszek. Liczy się odporność na ścieranie w miejscu, gdzie ludzie ciągle dotykają metalu — anoda ma tu przewagę. Bywa też, że element jest już anodowany i trzeba go pomalować; to się da zrobić, tylko przygotowanie jest wtedy dłuższe, bo anoda musi zostać zmatowiona.

Seria identycznych elementów pomalowanych proszkowo na biało, zawieszona na wózku lakierniczym w hali MAT-MAL
Cała partia jedzie na jednym wózku i w jednym cyklu. Przy większych zleceniach to jedyny sposób, żeby odcień się nie rozjechał.

Czy powlekane proszkowo aluminium da się przemalować?

Da się i robimy to regularnie. Stara powłoka schodzi mechanicznie albo termicznie, powierzchnia idzie przez pełne przygotowanie i dopiero wtedy wraca do kabiny. To zwykle tańsze niż zamówienie nowych profili, zwłaszcza przy nietypowych wymiarach, których nie ma od ręki u dostawcy.

Granica opłacalności przebiega tam, gdzie metal jest już odkształcony albo przeżarty korozją międzykrystaliczną. Wtedy mówimy to wprost przy oględzinach, zamiast malować coś, co i tak wróci. Cały proces, etap po etapie, rozpisaliśmy przy okazji malowania proszkowego aluminium dla firm.

Powtarzalność koloru w serii — problem, który widać dopiero na budowie

Przy pojedynczym elemencie odcień nie ma znaczenia. Przy dwustu panelach na jedną elewację ma znaczenie ogromne, bo różnica, której nie widać w hali, rzuca się w oczy na ścianie w pełnym słońcu. Ten sam numer RAL od dwóch producentów proszku potrafi się różnić, a ta sama partia proszku wypalona w innej temperaturze też.

Dlatego przy seryjnych zleceniach ustalamy z góry producenta proszku i staramy się przepuścić całą partię w jednym cyklu. Jeśli zlecenie jest rozłożone w czasie, warto od razu zamówić proszek z zapasem na dokładki — to jedna z tych rzeczy, o których łatwiej pomyśleć przed startem niż po. Tak wygląda u nas malowanie aluminium w Częstochowie dla firm i ślusarni.

Autor wpisu

Mateusz Polański

Właściciel

Właściciel lakierni proszkowej MAT-MAL w Częstochowie. Malowanie proszkowe i piaskowanie konstrukcji stalowych, elementów aluminiowych i podwykonawstwo dla firm z regionu.

+48 794 784 998 · kontakt@mat-mal.pl

Najczęstsze pytania

Jakie wymiary elementów przyjmujecie?

Ograniczeniem jest wielkość komory, więc przy długich profilach zawsze prosimy o podanie wymiaru przed przyjazdem. Jedno zdanie w mailu oszczędza kurs z drugiego końca miasta.

Czy trzeba dostarczyć elementy oczyszczone?

Nie. Przygotowanie powierzchni to część usługi i wolimy zrobić je sami, bo od niego zależy, czy powłoka wytrzyma te 15–20 lat. Jeśli elementy były już czymś malowane, powiedz o tym — to zmienia sposób zdejmowania starej warstwy.

Ile kosztuje powlekanie proszkowe aluminium?

Cena zależy od powierzchni do pokrycia, koloru, liczby sztuk i tego, ile pracy wymaga przygotowanie. Przy seriach stawka za sztukę spada wyraźnie. Wyceniamy po zdjęciach i wymiarach — najszybciej mailem na kontakt@mat-mal.pl.

Jak długo czeka się na realizację?

Termin podajemy przy wycenie, bo zależy od obłożenia komory i od tego, czy proszek w danym kolorze mamy na stanie, czy trzeba go sprowadzić. Przy nietypowym RAL-u warto doliczyć czas na dostawę proszku.

Wyślij wymiary, odeślemy wycenę

Jeśli masz partię profili, blach albo elementów konstrukcyjnych z aluminium i chcesz wiedzieć, ile to kosztuje i kiedy będzie gotowe — prześlij zdjęcia i wymiary. Hala stoi przy ul. Łomżyńskiej 50 w Częstochowie, a elementy przyjmujemy w dni robocze między 9:00 a 17:00. Ceny podajemy netto, bez doliczania VAT.

📞 +48 794 784 998 · formularz wyceny